Jak dbać o skórę jesienią i zimą?

Nasza skóra po lecie często nie znajduje się w najlepszej kondycji. Nadmierna ekspozycja słoneczna może skutkować podrażnieniami i szorstkością skóry, z którą zmagamy się później w okresie jesienno-zimowym. Dzięki odpowiednim rytuałom pielęgnacyjnym jesteśmy w stanie spowodować poprawę tego stanu. Jakie kroki powinny znaleźć się w naszej codziennej rutynie?

Żel pod prysznic czy olejek?

Niektórzy z nas są zwolennikami szybkiego prysznica, podczas gdy inni wolą gorące kąpiele z dużą ilością piany. Ze względu na brak czasu na co dzień najczęściej wybierane jest pierwsze z tych rozwiązań. Aby zapewnić skórze nawilżenie i zadbać o jej naturalny płaszcz ochronny, czyli warstwę hydrolipidową, wybierajmy olejki pod prysznic. Mają one wiele zalet. Natłuszczają i regenerują skórę, co sprawia, że wygląda ona młodziej i zdrowiej. Poza tym olejki pod prysznic pięknie pachną, dzięki czemu mycie ciała staje się niezwykle przyjemne dla zmysłów. To naturalne, że olejek delikatnie otuli skórę i nie będzie pienić się tak mocno, jak kosmetyk o konsystencji żelu.

Złocista opalenizna nie tylko latem

Delikatnie przybrązowiona skóra prezentuje się atrakcyjnie, dlatego tak wiele kobiet decyduje się na korzystanie z solarium. Na szczęście istnieje dla niego o wiele bardziej bezpieczna alternatywa, czyli samoopalacz w formie kremu lub balsamu. Osoby, które znają markę Mokosh balsam brązujący na pewno mają już wybrany. Trudno znaleźć produkt o łatwiejszym sposobie aplikacji i naturalniejszym efekcie na skórze. Są to cechy, których najczęściej poszukuje się w kosmetykach o działaniu samoopalającym. Warto wspomnieć także o pozostałych zaletach tego balsamu, do których należy orientalny zapach i właściwości odżywcze oraz rewitalizujące. Jest to kosmetyk, który idealnie łączy funkcje poprawiania kolorytu skóry i jej dogłębnego nawilżania.

Regularne peelingi przepisem na gładkie ciało

Aby balsam dobrze się wchłaniał, a skóra była jędrna i gładka, powinno się systematycznie złuszczać martwy naskórek. Przydatny do tego będzie drobnoziarnisty lub gruboziarnisty peeling, który okrężnymi ruchami nanosimy na wybrane obszary ciała. Na szczególną uwagę zasługują uda i brzuch, czyli miejsca narażone na powstawanie cellulitu. Regularne peelingi nie tylko złuszczają skórę, ale także poprawiają jej ukrwienie, co skutkuje młodszym wyglądem. Ten zabieg warto stosować także na twarzy, wykorzystując na przykład peeling enzymatyczny. Najważniejsze, aby wybrać kosmetyk dedykowany do rodzaju naszej cery lub produkt uniwersalny.